Po dość długiej przerwie witam Was gorąco.
Dzisiaj w skrócie pokażę Wam co się działo u mnie w ciągu tych kilku tygodni.
Robótkowo można powiedzieć przestój totalny - przybyło trochę kwadracików do mojego pledu - jest ich już (albo dopiero) 234 - i chwilowo brak włóczki - więc przerwa w robieniu pledu przymusowa.
Trochę przybyło Madame Symphony i na tą chwilę prezentuje się tak
Wygrałam nagrodę pocieszenia u Ewy, która prowadzi bloga w-ewkowie - zajrzyjcie do niej koniecznie, jeśli jeszcze nie znacie Ewy - szyje cudności patchworkowe i zamieszcza bardzo fajne kursiki dotyczące szycia.
Dziękuję Ci Ewuniu za prezent - jest cudny, a włóczka w moim ulubionym zielonym kolorze.
Jakiś czas temu zapisałam się na zabawę HAL-ową u Mamen - HAL Baby - jestem bardzo ciekawa efektu końcowego. Dzisiaj pierwsza odsłona:
I to by było wszystko - niewiele, ale zawsze coś.
Życzę miłego tygodnia i mam nadzieję, że niebawem pokażę coś więcej. Agnieszka