Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 września 2014

Wiosenny królik tej jesieni

Wakacje minęły, jesień puka już do drzwi... a ja wiosenne króliki dziergam ...





Spring bunny powstał według projektu Josephine Wu.  
Jest cudnie przesłodki, trochę nonszalancki :-)

A co z robótkami, które zaczęłam ... leżą i czekają na wenę...

Sweter z koła leży odłogiem, bo nie mam odpowiedniego rozmiaru drutów do plisy, a jakoś zamówić nie mogę, bo ... no właśnie bo ...

Serwetka hardangerowa, może nie tyle leży odłogiem, bo od czasu do czasu pomacham igiełką, ale też mi nie idzie ... 

W czeluściach mojego "barłogu" robótkowego leży zaczęty haft krzyżykowy, nawet nie pamiętam czy pokazywałam go na blogu, haftuję na Belfaście 32ct co jedną nitkę i chyba dlatego porzuciłam ... oczy mi wysiadają ...

Pewnie jakbym się zagłębiła, to znalazłabym jeszcze coś ...

A jeszcze dwa króliki zaczęte leżą i czekają na uszycie ...

Musze się zabrać za nadrabianie zaległości ... bo ... :-)

Pozdrawiam cieplutko i mam nadzieję, że już niedługo coś pokażę.
Agnieszka





niedziela, 2 lutego 2014

Czarny, biały, szary i odrobina koloru

Witam Was serdecznie.
U mnie styczeń to bardzo ciężki miesiąc w pracy, dlatego też zbyt wieloma rzeczami zrobionymi przeze mnie nie kogę się pochwalić. Ale żeby nie było, że nic nie robiłam, bo coś tam pomalutku sobie dłubałam - w efekcie powstała taka oto poduszka. 
Oczywiście na szydełku, bo to ono mną zawładnęło :-)





Pod szydełkowym wierzchem kryje się uszyta przeze mnie poszewka, tym razem zapinana na suwak, ale musicie mi uwierzyć na słowo, bo nie jestem w pełni zadowolona z efektu i nie będę pokazywała krzywulców. Mam nadzieję, że następna wyjdzie lepiej, bo tu kolejne kwadraciki powstają ...



A na koniec pochwalę się zakupem, który poczyniłam w pewnym francusko brzmiącym hipermarkecie - jest to cały zestaw w kolorach black&withe, na który składa się fartuszek (a właściwie fartuch, bo to chyba męski rozmiar), rękawica, podkładka pod garnek i dwie ściereczki. Oczywiście na zdjęciu kolor bieli przekłamany, w rzeczywistości jest to ciepła biel.


A teraz uciekam, dzisiaj wybieramy się nad Wisłę, będzie wesoło.
Życzę cudownej niedzieli i udanego tygodnia.
Pozdrawiam cieplutko,
Agnieszka

Ps. Dziękuję dziewczyny za gratulacje i informację. Wow wygrałam przepiękną książę o japońskim quiliting'u w candy  organizowanym przez Alicję. Ależ się cieszę ... joopi joopi....
Mimo, że luty to zimny miesiąc, to go bardzo lubię, to miesiąc w którym się urodziłam i zaraz przecież będzie wiosna .....

niedziela, 12 stycznia 2014

Zeszłorocznie, świątecznie i poświątecznie i wszystkiego po trochu


Kochani życzę Wam wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, aby wena twórcza Was nie opuszczała, uśmiech zawsze gościł na Waszych twarzach, a radość w sercu, by wszystko się układało tak jak to sobie zaplanowaliście.

A teraz jeszcze wrócę do zeszłego roku i pokażę co też w jego końcówce poczyniłam.

Zrobiłam pledzik dla mojej małej bratanicy Milusi, pledzik jest w pastelach i ma wymiary 150x100 cm.



Dla Leosia poczyniłam taki oto komplecik szaliczek i czapeczkę z sówką


Do mitenek, które pokazywałam w tym poście, dołączył otulacz i czapka




Wreszcie odważyłam się i uszyłam pierwszą poszewkę na poduszkę - taka prosta rzecz, a podchodziłam do tego jak mysz do jeż :-), ale udało się. Poszewka jest uszyta na zakładkę i ma froncik szydełkowy. 
Jestem z niej bardzo zadowolona.






A to kilka migawek ze spaceru po świątecznej Warszawie







Agnieszka

sobota, 19 października 2013

Post szydełkowy

Moja fascynacja szydełkiem nie minęła, a na dowód tego dzisiejszy post.
Powstały dwa zestawy podkładek w kolorze brudnego różu i słonecznej żółci - wełenki to bawełniana włóczka Supreme Cotton Inter Fox.







Powstał też komplecik dla mojej bratanicy - czapeczka i szaliczek tu wykorzystałam włóczkę Baby Alpaca Silk Drops. Czapeczkę zrobiłam na podstawie zdjęć zamieszczonych na zszywka.pl.





No i powstały moje pierwsze mitenki z wełenki, którą dostałam od Ewy jest to włóczka akrylowa Malwa z Aniluxu - tu planuję jeszcze czapkę i jakiś otulacz na szyję - ale zobaczymy co z moich pomysłów wyjdzie :-). Korzystałem z kursiku zrobionego przez Pomarańczowego kota.



I to byłoby na tyle.
Życzę Wam pięknego weekendu.
I dziękuję za Wasze komentarze, są dla mnie jak woda na myłyn :-)
Pozdrawiam cieplutko, Agnieszka

sobota, 6 lipca 2013

SAL Alfabeto - B i african flowers

Najwyższa pora pokazać kolejną literkę z SAL'owej zabawy czyli B. 
Przy tej literce praca szła mi już zdecydowanie sprawniej, daleko mi do perfekcji, ale już nie miałam większych problemów z rozszyfrowaniem jak ugryźć dany ścieg.

A moja interpretacja literki B prezentuje się tak







Przede mną kolejne literki, jestem mocno w tyle w tej SAL'owej zabawie, 
bo już otrzymałam wzory na literkę Q i R.

Ale to nie znaczy, że przez cały tydzień powstał tylko ten hafcik, 
o co to to nie ...  
Ćwiczyłam african flowers na szydełku a posiłkowałam się kursikiem zamieszczonym przez Anię, która prowadzi bloga http://kotburykot.blogspot.com/ klik. Zajrzyjcie tam koniecznie. 
Moje wypociny


Chyba powstanie z nich podusia, a może torebka .... hmmm jeszcze nie wiem co, ale na pewno coś :-)

I jeszcze ośmieliłam się zmierzyć z haftem zwanym Casalguidi - to rodzaj haftu przestrzennego, który pochodzi z Toskanii. 
Ale na efekty mojej pracy musicie jeszcze troszkę poczekać.

Życzę cudownego, letniego weekendu.
Agnieszka

czwartek, 21 marca 2013

Kwadracikowy pled

Liczba kwadracików zrobionych przeze mnie przekroczyła już 100 i dlatego odważyłam sie zestawić je ze sobą i zobaczyć jak to będzie wygladało.
No i sama nie wiem co o tym myśleć.
W planach mam malą, a może nawet sporą metamorfozę mojej sypialni - chcę tam wprowadzić biel i szarości i dlatego pomysł by mój pled był właśnie w tych kolorach.
Ale jak zestawiłam wszystkie kwadraciki  w całość, to jakoś tak wyszło mdło.
Nie bedę już się rozpisywać, same zobaczcie i oceńcie - powinnam kontynuować, czy zrobić z tego coś innego.
 
(Chyba to zdjęcie oddaje najbardziej prawdziwy kolor włóczki)
 


 
 
Ten brak slońca doprowadza mnie do rozpaczy, chociaż jak w sobotę bylo słońce, to stan moich  okien i mieszkania doprowadził mnie do rozpaczy ;-D
 
Dziękuje bardzo za każde pozostawione słowo w komentarzach i za każde odwiedziny - jest mi niezmiernie miło, że zaglądacie do mnie
 
Pozdrawiam cieplutko i mimo widoków za oknem wiosennie.
Agnieszka

niedziela, 3 marca 2013

Wymiankowe cudeńko od Alicji

Kilka tygodni temu umówiłam się z Alicją z bloga Alicja - Beautyhome na wymiankę. 
Ali bardzo się spodobał wykonywany przeze mnie shamrock biscornu, a ja w zamian miałam dostać wykonane przez Alę pudełeczko ozdobione haftem wstążeczkowym. Pudełeczko jest prześliczne, Ala dobrała moje ulubione kolory i te wykonanie - no po prostu bajka. Ale co ja będę dużo mówić - popatrzcie na zdjęcia i koniecznie odwiedźcie bloga Alicji.

A to już moje cudeńko







Oprócz pudełeczka Alicja dołożyła całkiem sporą garść mulin, chusteczki, które będę mogła wykorzystać do decoupażu i jeszcze słodkości - Alu jeszcze raz bardzo, bardzo Ci dziękuję.

A ode mnie Ala otrzymała swoje zielone shamrock biscornu w towarzystwie zielonego królika


 A co na froncie robótkowym: Madame Melody poszła w odstawkę, a ja dziergam granny squares na pled - po całym dniu machania mam 16 kwadracików, a na całość potrzebuję 567 - mam nadzieję, że do następnej zimy się wyrobię :-)

Pozdrawiam wiosennie,
Agnieszka