Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyjątka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyjątka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 września 2014

Wiosenny królik tej jesieni

Wakacje minęły, jesień puka już do drzwi... a ja wiosenne króliki dziergam ...





Spring bunny powstał według projektu Josephine Wu.  
Jest cudnie przesłodki, trochę nonszalancki :-)

A co z robótkami, które zaczęłam ... leżą i czekają na wenę...

Sweter z koła leży odłogiem, bo nie mam odpowiedniego rozmiaru drutów do plisy, a jakoś zamówić nie mogę, bo ... no właśnie bo ...

Serwetka hardangerowa, może nie tyle leży odłogiem, bo od czasu do czasu pomacham igiełką, ale też mi nie idzie ... 

W czeluściach mojego "barłogu" robótkowego leży zaczęty haft krzyżykowy, nawet nie pamiętam czy pokazywałam go na blogu, haftuję na Belfaście 32ct co jedną nitkę i chyba dlatego porzuciłam ... oczy mi wysiadają ...

Pewnie jakbym się zagłębiła, to znalazłabym jeszcze coś ...

A jeszcze dwa króliki zaczęte leżą i czekają na uszycie ...

Musze się zabrać za nadrabianie zaległości ... bo ... :-)

Pozdrawiam cieplutko i mam nadzieję, że już niedługo coś pokażę.
Agnieszka





sobota, 26 kwietnia 2014

Kocie szaleństwo trwa ....

Święta minęły, pozostały miłe wspomnienia 
i w moim przypadku nadmiar tkanki tłuszczowej ;-)

Ale pozostajemy w kocich klimatach :-)
W pierwszy dzień Świąt uczestniczyliśmy w uroczystkości Chrztu św. 
mojej małej bratanicy Milusi. 
I jako dodatek do prezentu przygotowałam kotka.

A koteczek wygląda tak





Na plecach kotka sa wyhaftowane życzenia, 
ale oczywiście nie pomyślałam o tym,  
by uwiecznić je na zdjęciu.

Już niedługo pokożę Wam nad czym intensywnie 
pracowałam w lutym i marcu.

A teraz zmykam, zaczynam długi weekend, który będzie trwał całe 10  dni - jadę do Sarych Jabłonek, mam zamiar odpoczywać, odpoczywać i korzystać ze wszystkich dobrodziejstw hotelu i okolicy.
A na razie pada deszcz, a w czasie deszcze dzieci się nudzą, 
a dzieci też będą ....
Buziaki, Agnieszka

niedziela, 23 marca 2014

Pozostaję w kocich klimatach

Witam niedzielnie, całkiem leniwie i wiosennie - chociaż pogoda za oknem raczej pochmurna.
U mnie wciąż koty na tapecie, na stole i na parapecie... gdzie się nie spojrzeć wszędzie koty :-D.

Przybyły dwa kolejne, chociaż one jutro opuszczą moje towarzystwo i odejdą do nowej właścicielki. A oto i one Feliks i Feliksa - łobuziaki okropne, a to na klawiaturę wskoczyły, a to do miski i na kwiatek też ...




A w misce istna feria barw wiosennych zieleń i żółć :-)



I tym kolorowym akcentem żegnam się z Wami. 

Dziękuję pięknie za Wasze komentarze i życzę cudownego tygodnia, 
mam nadzieję, że taki dla Was będzie. 
U mnie nie zapowiada sie fajnie, zeszłotygodniowe informacje firmowe nie napawają optymistycznie (firma zwija żagle) i pewnie za niedługo będę musiała szukać pracy.

Pozdrawiam,
Agnieszka

Ps. Koteczki powstały dzięki Odzie z Montowni Ody - to nie pierwsza moja praca, zainspirowana przez Odę :-)




niedziela, 8 grudnia 2013

Królisie

Miał być post szydełkowy, ale będzie szyciowy :-)
Na prośbę koleżanki uszyłam kolejne dwa króliczki w szydełkowych czapeczka.
A oto i one:
Pierwsza we wrzosach i delikatnym różu




Druga w niebieskościach, w szydełkowej czapeczce i kubraczku.
Kubraczek dla króliczka dziergałam pierwszy raz, więc do doskonałości mu jeszcze daleko, ale bez kubraczka królisia bardzo blado wyglądała, pomimo rumieńców na policzkach.





 No i trochę prywaty, dzięki Eli z bloga czar- mary z materiału postanowiłam zrzucić kilka kilogramów. A czemu dzięki Eli? Bo to ona podała linka do super bloga smak zdowia. Zachęcam gorąco zajrzyjcie tam koniecznie - jest tam dużo informacji i przepisów i motywatorów. 
Dieta nie musi straszna i monotonna. 
Trzymajcie za mnie kciuki bym wytrwała w swoim postanowieniu, bo na zdrową dietę przeszłam tylko ja - moi panowie dalej jedzą niezdrowo i słodycze są wszędzie.
Na diecie jestem od tygodnia i straciłam ponad dwa kilogramy, wiem że to tylko na początku jest taki szybki spadek wagi, ale on mnie motywuje do tego by być twarda.
Porcja widoczna na zdjęciu jest bardzo sycąca, a zawiera tylko 250 kcal.


 Weekend dobiega końca, tak więc życzę Wam cudownego tygodnia.
Do zobaczenia.
Agnieszka

poniedziałek, 11 listopada 2013

Królicze różowatości

Dzisiaj wybieramy się do znajomych, gdzie będą dwie słodkie dziewczynki. 
Dla nich to przygotowałam dwie słodkie królisie w różach. 
A oto one








I już zapakowane czekają na nowe właścicielki


Dziękuję Wam pięknie za miłe słowa dotyczące moich poduszeczek/igielniczków.

Pozdrawiam Was cieplutko i życzę pięknego dnia.
Agnieszka

niedziela, 29 września 2013

Leniwa niedziela

Niedziela mija mi bardzo leniwie, słoneczko za oknem, obiadek mój małż zrobił ... a ja się lenię ... i jest mi dobrze.
Będzie dużo zdjęć z ostatniej wyprawy na grzyby, bardzo żałuję, 
że tak chłodno się zrobiło i grzybki się schowały. 
Zostały zdjęcia i mrożonki ...

 muchomorek w eleganckim kapelusiku

  prawdziwek, który ważył całe 20 dag









Moje artystyczne wypociny



A z tych grzybków powstała pyyyszna tarta .... mniam ....


A to kolejne misie, tym razem powstały dla mojej koleżanki, która obdaruje nimi dwie małe dziewczynki i stąd te różowości :-)


Dziękuję pięknie Wam za wszystkie miłe słowa pozostawione pod poprzednim postem - jesteście Kochane.
Przepraszam, za to że ten post jest taki chaotyczny, ale jestem trochę rozbita i to nie jest mój najlepszy okres w życiu.
Pozdrawiam Was cieplutko.
Agnieszka


niedziela, 25 sierpnia 2013

Misie dwa w plażowej odslonie

Dzisiaj chcę Wam pokazać dwa przesłodkie dwa misie - wzory tych misiów pochodzą z internetu, tylko niestety nie pamiętam z jakiej strony :-(
Za scenerię posłużą widoki z nadwiślańskiej plaży - w tym roku często tam bywaliśmy i za pewne jeszcze nie raz tam zawitamy :-)
A teraz misie uprawiające plażing na kocingu ...







A teraz zapowiadana w poprzednim poście niespodzianka - rozdawajka.
Jeżeli ktoś jest chętny na małego misia aniołka, to zapraszam do pozostawienia komentarza pod postem. 
Miś ma około 18 centymetrów i może służyć za oryginalne opakowanie prezentu gotówkowego - ma kieszonkę, w której zmieści się kilka banknotów:-)
Czekam na chętnych do 1 września.
Oba misie są do wzięcia, więc proszę o  informację, który kolor chcecie przygarnąć.

Życzę cudownej niedzieli.
Agnieszka

piątek, 28 czerwca 2013

Lalunia dla Pani Joasi

Moje dziecię zakończyło dzisiaj kolejny etap edukacji - skończył trzecią klasę. Z tej okazji dla wychowawczyni dziecięcia przygotowałam tą oto laleczkę:

 (nawet Zygmunt się załapał na zdjęciu)


 (trochę ćwiczeń z rana nie zaszkodzi)


Chyba najwyższa pora zabrać się za prace HAL;owo - SAL;owe - śliniaczek i literki czekają.

Miłego weekendu życzę, a tym szczęściarzom, co mają jeszcze coś wspólnego ze szkołą, to oczywiście cudnych wakacji - pogody i dobrego humoru.
Agnieszka