Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serduszka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 marca 2013

Szydełkowe szaleństwo

Bardzo się cieszę, że z moim niewielkim udziałem, tyle z was nabrało ochoty na zabawę z szydełkiem - zabawa naprawdę jest przednia i wciąga na maxa. 
Mnie tak wciągnęło, że normalnie nie mogłam się od niego oderwać :-)

A to efekt moich wczorajszych szydełkowych poczynań






Teraz muszę przeszukać przepastny internet i znaleźć niezatrudne wzory na podkładki i może jakąś małą serwetkę, no i oczywiście muszę zrobić sobie śliczniutki pledzik z granny squares o taki jak widziałam u Qrki i pewnie jeszcze wiele innych rzeczy - tylko skąd brać na to czas.

Pozdrawiam Was ciepło i słonecznie i życzę cudnego weekendu.
Agnieszka
 
 



piątek, 1 marca 2013

Takie tam chorobowe narzekania i szydełkowe serduszka


 Tak zdrowo się trzymaliśmy, aż dopadło nas - chorujemy wszyscy - pierwszy był Kuba, teraz ja, a mąż już czeka w kolejce. Jestem rozbita i marudna, katar i kaszel doprowadzają mnie do szału, a do tego jeszcze skrzypię jak zepsute łóżko.

Cały tydzień spędziłam w domu, ale efektów twórczych nie za wiele - na hafcie nie mogę się skupić, wyciągnęłam maszynę - miał powstać koszyk do łazienki na moje wszelakie kosmetyki, które w momencie sprzątania trzeba pojedynczo zdejmować - ale koszyk łazienkowy nie wyszedł, za to całkiem dobrze nadaje się do przechowywania moich włóczek.

Koszyko-worek powstał z worka jutowego, ma podszewkę i ocieplinę w środku, a prezentuje się tak








A inspiracją dla mnie była Dagmara z bloga Pod norweskim niebem, za jej przyczyną zakupiłam bawełniane, kolorowe włóczki i uczę się szydełkować serduszka - o z tych kursików



 

Te kolorowe serduszka wyglądają cudnie, mam nadzieję że trochę ich powstanie.

Dziękuję  za Wasze miłe słowa i jak najbardziej Alu masz rację, z takimi małymi cudeńkami za zwyczaj jest dużo pracy - na to małe summer biscornu poświęciłam całe dwa dni - no z malymi przerwami ;-).

A teraz zmykam serduszkować dalej i życzę Wam miłego weekendu. Agnieszka


czwartek, 7 lutego 2013

U mnie wciąż Walentynkowo

Na podstawie kursiku zamieszczonego przez Anię z bloga Ania Inspiruje zrobiłam takie oto serduszko. Powstało już jakiś czas temu, nawet długi czas temu, ale ozdobiłam je dopiero teraz.

A prezentuje się tak:





Pomalowane jest farbą akrylowa Amsterdam Ivory i zabezpieczone lakierem w spray'u. 
Różyczki wykorzystane do ozdobienia serduszka, to również mój debiut.

Dziękuję pięknie za Wasze miłe słowa i odwiedziny. Agnieszka

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Post serduszkowy

Ostatnio coś mnie naszło na szycie serduszek. Właściwie mogę śmiało napisać, że się "zaserduszkowałam". Bardzo fajnie mi się je szyło i mogę obdarowywać nimi bliskich i dalszych znajomych. A tak się prezentują moje serca, mają po 15 cm.

I tym serduszkowym akcentem życzę miłego zimowego tygodnia. Agnieszka

piątek, 23 grudnia 2011

Świątecznie.........

W tym roku jakoś nie porwał mnie wir świątecznych przygotowań, a teraz nawet nie czuję, że to już za chwilę Wigilia i Święta. Powiedzmy, że mieszkanie posprzątane, kilka ozdób zrobione, mama przygotowuje kolację, teść już przyjechał ... ach tylko nastroju do świętowania brak.








Chciałbym Wam życzyć zdrowych,
pogodnych Świąt Bożego Narodzenia,
pełnych ciepła i miłości,
bogatego Mikołaja
i wielu smakowitości na świątecznym stole.

Agnieszka vel zalesinka

poniedziałek, 23 maja 2011

Pora pokazać coś wykonanego własnymi łapkami

Tak jak tytuł wskazuje dzisiaj chciałabym zacząć pokazywać moje twory.

Pierwsze będzie serduszko ozdobione wstążkami metodą "karczochową". W momencie kiedy zamawiałam serca, pomysł zdobienia był nieco inny, ale serce okazało się za małe i wyszło takie oto cudo:


Serce ma wysokość 7 cm i wydawało mi się, że będzie na tyle duże, bym mogła ozdobić je skrawkami materiałów, tak jak to robi Gosia tu

Teraz od dłuższego czasu pochłania mnie haft krzyżykowy, a na warsztacie mam Tancerkę G. Klimta. Na dzień dzisiejszy moja praca wygląda taki:



I muszę jeszcze pochwalić się moim wiosennym kuchennym oknem (proszę nie patrzeć, że takie brudne - zauważyłam to dopiero jak zobaczyłam na zdjęciu :-))