Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tilda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tilda. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 czerwca 2013

Lalunia dla Pani Joasi

Moje dziecię zakończyło dzisiaj kolejny etap edukacji - skończył trzecią klasę. Z tej okazji dla wychowawczyni dziecięcia przygotowałam tą oto laleczkę:

 (nawet Zygmunt się załapał na zdjęciu)


 (trochę ćwiczeń z rana nie zaszkodzi)


Chyba najwyższa pora zabrać się za prace HAL;owo - SAL;owe - śliniaczek i literki czekają.

Miłego weekendu życzę, a tym szczęściarzom, co mają jeszcze coś wspólnego ze szkołą, to oczywiście cudnych wakacji - pogody i dobrego humoru.
Agnieszka

wtorek, 25 września 2012

Żyrafinka

Posucha w twórczym świecie u mnie straszliwa. Przez cały tydzień wysiliłam się jedynie i ubrałam moją pierwszą tildową żyrafę. Żyrafę uszyłam jeszcze w lipcu przed urlopem, zresztą jak kilka innych maskotek, ale z ubraniem ich to już mam problem. Zresztą spodnie też uszyte kiedyś tam wcześniej dla lalki, która leży w kącie i czeka, aż się z nią przeproszę. Ale za to zrobiłam na szydełku szaliczek oraz kwiatuszek, który będzie żyrafie służył za kapelusik. Nie będę się rozpisywała, same zobaczcie co mi wyszło
I bez kapelusika, bo wiaterk wziął i go zwiał - bezczelny ;-)
Buziaki zostawiam i do napisania. Agnieszka

niedziela, 10 czerwca 2012

Tildowa laleczka - Różyczka

Wczoraj zaczęłam, dzisiaj skończyłam. Przedstawiam Wam laleczkę Różę, która będzie prezentem z okazji chrztu dla mojej bratanicy Zoe.









Sukienkę uszyłam z obrusa :-D bo okazało się, że nie mam odpowiedniego materiału. Doszyję jeszcze serduszko, na którym wyhaftuję imię i datę.

Kończy się już długi weekend, który nota bene spędziłam bardzo pracowicie. Ale cóż pora wracać do pracy i czekać na kolejny weekend.

Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrego nadchodzącego tygodnia. Agnieszka

wtorek, 3 kwietnia 2012

Gąska Balbinka i królisia Zdzisia

Moje nowe tworki udało mi się dopiero wczoraj wieczorem skończyć.
I tak się prezentują:







Balbinka już poleciał do nowej właścicielki, a Zdzisia jeszcze się zastanawia kogo wybrać ;-)

Hafciki porzucone, leżą w kącie, a mi się jakoś wciąż nie chce ...

Pozdrawiam, Agnieszka

niedziela, 1 kwietnia 2012

Zabawa blogowa i wykańczanie

Jakiś czas temu zostałam wywołana do pewnej blogowej zabawy przez Tami. Bardzo Ci dziękuję Kochana.


Poniżej zasady zabawy:
1, Napisz post u siebie na blogu z informacją o wyróżnieniu, i zostaw komentarz na blogach, które ty wyróżniasz
2, Napisz od kogo dostałaś wyróżnienie i podziękuj
3, Napisz pięć faktów o sobie
4, Wyróżnij 5 blogów, które mają mniej niż 200 obserwatorów

Teraz pora na 5 faktów o mnie:

1. Kocham jeść pieczywo, makarony i ziemniaki - co niestety ma zgubny wpływ na moją figurę;
2. Nie mam prawa jazdy;
3. Ale uwielbiam jeździć jako pasażer, bo mogę spokojnie obserwować mijane krajobrazy za oknem;
4. To już pisałam, ale będę się powtarzać kocham podróże, te dalekie i te bliziutkie;
5. Niestety jestem chomikiem, zostawiam rzeczy, bo kiedyś mogą się przydać, tylko jakby się mogły przydać, to nie wiem gdzie je upchnęłam ;-).

No i teraz najcięższa sprawa dla mnie - wyróżnić 5 blogów.

Nie będę wskazywała konkretnych blogów, bo po pierwsze jest wiele blogów, które bym wyróżniła, a po drugie wiele osób nie ma ochoty na takie zabawy, więc jeśli ktoś ma ochotę przyłączyć się do zabawy, to zapraszam serdecznie.

Do pierwszej mojej zabawy blogowej podeszłam bardzo optymistycznie, solidnie wytypowałam kilkanaście blogów, ale tylko kilka osób przyjęło wyróżnienie, kilka podziękowało ale grzecznie odmówiło, a kilka pozostawiło sprawę bez odpowiedzi. No i zniechęciłam się ogromnie. Bo wyróżnienia i zabawy są fajne, ale ... W poprzedniej zabawie, nie wyróżniłam żadnego bloga, pozostawiając decyzję osobą odwiedzającym mnie, ale doszłam do wniosku,że to jest nie fair, bo wtedy nikt nie czuje się wyróżniony, a ja czuję się nie fair, że przyjęłam zaproszenie i nie przekazuję dalej. Ale postanowiłam być konsekwentna i tym razem również nie wytypować nikogo konkretnego.

No dość tej wylewanej żółci, teraz pokażę nad czym pracuję obecnie



Ciałka uszyłam już jakiś czas temu, ale wczoraj wypchałam i pozszywałam. Dzisiaj planuję uszyć ubranka.

Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli. Agnieszka

niedziela, 12 lutego 2012

Zapraszam na candy urodzinowe

Wczoraj skończyłam drugi raz 19 lat. I z tej okazji ogłaszam candy. A do zgarnięcia to oto laleczka:



Laleczki tildowe już szyłam, ale pierwszy raz szyłam ogrodniczki. Materiały z żelaznych zasobów mojej mamy - z materiału w kratkę miałam uszytą bluzeczkę :-).

Zasady są proste:
- komentarz pod postem,
- informacja na swoim blogu o zabawie,
- candy tylko dla osób posiadających bloga,
- będzie mi bardzo miło jeśli zostaniesz moim obserwatorem,
- zgłoszenia do 19 maja do 24.00,
- losowanie 21 maja.

Na pewno jeszcze coś się znajdzie oprócz lali, ale to niespodzianka.

Zapraszam do zabawy. Agnieszka

poniedziałek, 21 listopada 2011

Złota Dolores

Proszę Państwa oto złota Dolores



Dolores poleci do Brukseli do mojej bratowej, taka z niej mała podróżniczka.

Samplerki idą mi jakoś mocno powoli, a dokładnie ten nr 2, bo pierwszego nie ruszyłam. Na tą chwilę wygląda tak


Przepraszam za jakość zdjęć, ale brak słońca nie tylko na mnie źle wpływa ;-)

Z frontu robótkowego to by było na tyle. Dzisiaj odebrałam zamówione tkaninki i jutro chyba ruszę za SALem z Madame w tle. Planowałam zacząć od Madame Butterfly, ale jednak na pierwszy ogień pójdzie Madame Wiosna. Myślę, że na długie zimowe wieczory przytulniej będzie mi się haftowało Panią w zieleni.
Tyle mam planów, ale trudno jest mi się zmobilizować.

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru

niedziela, 13 listopada 2011

Sal kawowy i moje ostatnie poczynania

Rozkręcam się na całego. Przyłączyłam się do kolejnej zabawy, tym razem mocno aromatycznej - do SALa kawowego organizowanego przez Tami.


A nad czym pracuję obecnie - oczywiście męczę Panią zimę - już tylko śnieg mi został do wyhaftowania. A całą moją uwagę skupiają hafty samplerków. Tak, tak samplerków, bo są to dwa samplerki.

Pierwszy sampler projektu Natashy Mlodetski, zobaczyłam go u jednej z haftujących blogerek i zakochałam się, poszperałam w necie i oto on


Tak będzie wyglądał gdy go skończę, na razie przedstawia się tak


Zabrakło mi muliny, więc zabrałam się za drugi (wzór zaczerpnięty z bloga gazette94), który będzie wyglądał tak


A wygląda tak


Haftuję na aidzie 18 muliną DMC cieniowaną. Nie jest to wcale takie łatwe, bo trzeba kombinować by płynnie przechodziły kolory. Nie wychodzi mi to jeszcze tak do końca, ale zobaczymy efekt końcowy.

Z racji, że był to długi weekend, to również wyciągnęłam maszynę i zaczęłam szycie kolejnej lalki. Jeszcze nie skończona, ale pokażę ją, to będzie mobilizacja by jak najszybciej ją skończyć ;-)


To tyle z mojego placu robótkowego.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie, witam nowych obserwatorów i dziękuję pięknie za miłe słowa. Agnieszka

niedziela, 4 września 2011

Filcowa przytulanka

Od kiedy zaczęłam się bawić w szycie tildziaków, moje dziecko marudziło by i jemu uszyć przytulankę. Tak więc pomyślałam i wymyśliłam. Powstał tildowy królik farmer, którego imię robocze to "Przytulanka numer 2" - tą nazwę wymyślił Kuba :-)



Króliczek jest uszyty z filcu, kolorki wybierał Kubuś.

A teraz pokażę pomalowane Aniołki ślubne.
Było tak:

A jest tak:

Wersja sprzed pomalowania podoba mi się zdecydowanie bardziej.

I jeszcze karteczka ślubna, oczywiście w moich ulubionych brązach.





Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłej niedzieli. Agnieszka

niedziela, 28 sierpnia 2011

Powrót do robótek

Po chwilowym obniżeniu nastroju wróciłam do robótek. Na pierwszy ogień poszedł króliczek o imieniu Groszek.



Miałam go podarować komuś, ale tak mi się podoba, że zostanie jednak u mnie.

W przyszłą sobotę wybieram się na ślub kuzynki i z tej okazji zrobiłam z masy solnej taką oto parę aniołków

Wzorowałam się na pracach Moniki z Pokoju z kominkiem

W planach mam jeszcze spreparowanie karteczki.

A że pogoda była dzisiaj bardzo ładna to wybraliśmy się do Wilanowa. A to krótka fotorelacja.









A teraz zmykam i życzę miłego wieczoru Agnieszka