Tak więc stało się. I ja złapałam needlepointowego bakcyla. Podglądałam dziewczyny z Polskiego Needlepointa, ale czytając instrukcje ściegów, myślałam że to jest bardzo trudna technika, ale trafiłam na bloga Cyber Julki, która mnie bardzo zainspirowała i postanowiłam spróbować.
Praca z needlepointem jest bardzo przyjemna, szybciutko się haftuje, jest w nim wiele ściegów i wygląda uroczo.
Ta tam i o to moja pierwsza praca w tej technice
Mini Mistery #1 by Laura J. Perin
Nici: Wildflowers by Corona nr 223 Rye, DMC Cotton Perle #8 801,
DMC 436,Krainik Metalics Very Fine #4 Beaid 002V
I kilka fotek z wczorajszego spaceru
Buziaki zostawiam i pędzę korzystać z pięknej pogody. Agnieszka