Obserwatorzy

niedziela, 16 września 2012

Przygoda z hardangerem trwa

Hardanger tak mnie zafascynował, że popełniłam kolejną pracę. Jest nią serwetka, to ta moja trzynastka, którą prułam dwa razy.
Ale zaparłam się, nie było łatwo i po dwóch tygodniach wygląda tak


Wzór pochodzi z gazetki Sabrina wydanie specjalne 2/2010
Ma 46 cm długości i 17 cm szerokości.
Haftowałam na tkaninie Hardanger 22 ct, nićmi Anchor.

I jeszcze kilka zbliżeń




A teraz zmykam, bo jeszcze czeka mnie spacer nadwiślańskim brzegiem ...

Pozdrawiam cieplutko, Agnieszka

3 komentarze:

  1. Serwetka wyszła Ci prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna, i wygląda na pracochłonną. Nic tylko podziwiać

    OdpowiedzUsuń