Obserwatorzy

niedziela, 27 maja 2012

SAL "Kubuś i przyjaciele"

Jest już, wyhaftowany, uprany, teraz się suszy, jeszcze tylko wyprasować, zapakować i wysłać do Chagi. A mowa o kwadraciku kubusiowym. I oto on:

Bez konturków, taki jakiś niewyraźny, smutny


I z konturami, od razu lepiej ...


Pozdrawiam wszystkich, dziękuję za ciepłe słowa pod postem serduszkowym, Agnieszka

10 komentarzy:

  1. klapouszek wyszedl slicznie i bardzo uroczo...

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeprzeprzecudny :D Uwielbiam Kłapcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kłapouchy przesłodki :) jak zawsze ślicznie Ci wyszedł hafcik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dopiero co czytałam, że się za niego zabierasz a już jest i to taki słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No zdecydowanie lepiej z konturami ...jego minka mówi samam za siebie .."no ja wam jeszcze pokażę"Pozdrawiam cieplutko Ewa:)))

    OdpowiedzUsuń